Ręcznik do włosów leży już w łazience, a razem z nim pytanie, które często dostajemy w wiadomościach: trzymać pięć minut czy godzinę? Zakładać przed kremem czy po? I dlaczego u koleżanki włosy po ręczniku są gładkie, a u mnie się puszą? Odpowiedzi są krótsze, niż się wydaje, i nie wymagają żadnego nowego kosmetyku. Poniżej cała instrukcja, jak używać ręcznika do włosów: od momentu założenia, przez cztery sposoby używania, po czas i nawyki, które warto zmienić.
W skrócie: Odgniatamy włosy w ręcznik po nałożeniu odżywki bez spłukiwania lub stylizatora i w razie potrzeby zawijamy włosy w turban na 10-20 minut. Nie ma sensu trzymać go na głowie dłużej niż 30-40 minut: materiał jest już nasiąknięty, a skręt się spłaszcza. Włosy odciskamy, nie trzemy, i zawijamy luźno, bez naciągania przy nasadzie. Ten sam ręcznik działa na włosach kręconych, falowanych i prostych; różni się tylko sposób zawinięcia i czas.
Z tego artykułu dowiesz się:
- w którym momencie po myciu ręcznik ma trafić na głowę,
- jak używać go na cztery sposoby, w zależności od włosów i tego, co chcesz osiągnąć,
- ile trzymać ręcznik na włosach różnej długości i gęstości,
- jakie nawyki sprawiają, że ręcznik „nie działa", choć jest dobry,
- co robić z włosami po zdjęciu ręcznika.
Kiedy założyć ręcznik: przed czy po stylizacji?
Po. To najważniejsza zasada z całego artykułu, więc zaczynamy od niej. Ręcznik odbiera wodę, a razem z nią zabrałby część produktu, gdyby produkt był już na włosach. Dlatego kolejność wygląda tak: mycie, odżywka, spłukanie, potem na bardzo mokre włosy odżywka bez spłukiwania i/lub stylizator (krem, pianka, żel), a dopiero potem ręcznik.
Przy włosach kręconych i falowanych ten moment ma jeszcze jedno znaczenie: ugniatanie włosów z ręcznikiem pozwala podbić i jednocześnie utrwalić nadany im podczas aplikacji produktu skręt. Loki po ugnieceniu ręcznikiem bambusowym są wyraźniejsze i zaczynają się bliżej nasady.
Przy włosach prostych kolejność jest ta sama, tylko nie ma tu konieczności używania stylizatora: pielęgnacja, potem ręcznik, serum na końce/termoochrona, a na koniec suszenie. Sama jestem ogromną fanką używania suszarki (przy lokach: z dyfuzorem), zamiast pozostawiania włosów do naturalnego wyschnięcia, jednak jeśli nie chcesz jej używać, bambusowy ręcznik tak czy siak pomoże Ci skrócić czas suszenia włosów. W tym artykule dzielę się swoimi 4 sposobami na przyspieszenie naturalnego suszenia włosów.
Jak używać ręcznika do włosów: cztery sposoby
Nie ma jednego poprawnego sposobu. Są cztery, każdy daje inny efekt, i warto poznać wszystkie, bo w różne dni możesz potrzebować różnego wsparcia.
Sposób 1: odgniatanie wody po myciu
Absolutna podstawa i, wydawałoby się, najprostszy sposób używania ręcznika do włosów. Czy aby na pewno? Wiele osób wynosi z domu złe nawyki i zamiast delikatnego odsączania wody, zaczynają pocierać włosy ręcznikiem, być może w nadziei, że przyspieszy to dalsze suszenie. Takie traktowanie długości może jednak powodować szereg negatywnych skutków: od najszybciej widocznych, jak zmatowione i spuszone włosy, po te długofalowe efekty, jak rozdwojone i pourywane końce.
Jedno jest pewne: włosy, które nie zostają odpowiednio odsączone z nadmiaru wody, schną znacznie dłużej (nawet 6-8 godzin), a wszelkie dodatkowe metody na skrócenie czasu schnięcia tylko marnują swój potencjał. Aby skutecznie zabrać z włosów nadmiar wody nie trzeba jednak ich trzeć. Wystarczy wybrać odpowiedni, dobrze chłonący materiał, jak ręcznik bambusowy, i postawić na delikatne odgniatanie.
Oto, jak powinno to wyglądać w wersji dla loków i fal:
- Po nałożeniu stylizatora zacznij ugniatać włosy dłońmi.
- Kiedy ucichnie charakterystyczny dźwięk "squish", powtórz ugniatanie z ręcznikiem bambusowym rozłożonym na płasko w dłoniach.
- Delikatnie obracaj głowę podczas ugniatania, aby równomiernie podbić skręt na całej głowie. Pamiętaj również o włosach z tyłu (nad karkiem), przy nasadzie i o grzywce.
- Przekręć głowę, aby wstać, jednocześnie przekładając włosy na plecy. Nie przerzucaj ich dynamicznie (to rozprostowuje skręt).
- Dognieć włosy z ręcznikiem również na stojąco. Odwieś go, aby mógł wyschnąć.
Cały zabieg trwa od dwóch do pięciu minut i znacznie skraca czas suszenia, nawet jeśli nie chcesz użyć suszarki z dyfuzorem.
Jeśli chcesz pozostawić długość do naturalnego wyschnięcia, a zależy Ci na włosach odbitych od nasady, możesz podpiąć je klamrą do włosów.
I wersja dla włosów prostych/wygładzanych:
- Po spłukaniu odżywki i ewentualnej aplikacji produktu bez spłukiwania, delikatnie odgnieć nadmiar wody dłońmi.
- Sięgnij po bambusowy ręcznik i ugnieć włosy na długości. Unikaj ruchu pocierania, tarcia.
Sposób 2: turban klasyczny
Do codziennego odsączania, na każde włosy. Pochyl głowę w dół, przerzuć włosy do przodu i przyłóż ręcznik do karku tak, żeby jego dłuższy bok leżał przy linii włosów. Zbierz całą długość w materiał, skręć ręcznik razem z włosami w luźny rulon w stronę czoła i podnieś głowę. Koniec rulonu przerzuć do tyłu i schowaj pod brzeg albo zrób nasz słynny "donut" (tak, jakbyś robiła koka na czubku głowy). Rulon ma być luźny: jeśli czujesz ciągnięcie przy skroniach, rozwiń i zawiń jeszcze raz, słabiej.
Sposób 3: plopping
Dla włosów kręconych i falowanych, gdy chcesz podbić skręt także przy nasadzie. Ręcznik leży płasko na blacie, pochylasz się nad nim, włosy układają się na materiale w harmonijkę od końców do nasady, potem przykrywasz ręcznikiem tył głowy, ściągasz boki materiału i wiążesz końce nad karkiem. Aby uniknąć przyklapu, przypilnuj, aby głowa nie opierała się o podłoże podczas wiązania. Wszystkie sześć kroków ze zdjęciami poglądowymi jest w artykule o ploppingu.
Sposób 4: odgniatanie sucharków
Znasz termin "sucharki"? Jeśli użyłaś żelu lub pianki, włosy w trakcie schnięcia robią się sztywne i lekko „chrupią", jakby były w skorupce. To właśnie cast: film ze stylizatora, który trzyma skręt w miejscu i dosłownie nie pozwala mu się zepsuć. Wygląda nieładnie przez dwie, trzy godziny, ale to jest wygląd tymczasowy. Gdy nasada jest sucha, rozgniatasz cast dłońmi od dołu do góry (scrunch), i dopiero wtedy loki stają się miękkie, a puchu nie ma.
Moja wskazówka: przy mocniejszych sucharkach warto sięgnąć po jeszcze wilgotny ręcznik, którego używaliśmy do odgniatania wody z włosów, i pomóc sobie nim w rozbijaniu castu.
Wszystkie cztery sposoby robi się tym samym ręcznikiem do włosów. U większości osób mieści całą długość bez upychania, a po nasiąknięciu wodą nie ciąży na głowie. Jeśli masz włosy dłuższe niż do pasa, rozważ zakup ręcznika do ciała. Ten sam materiał, większy rozmiar.
Ile czasu trzymać ręcznik na włosach?
Dla większości osób 10-20 minut. Taki czas wystarcza, żeby materiał odebrał nadmiar wody, a włosy przeszły ze stanu „ociekające" do „wilgotne". Po 30-40 minutach ręcznik jest już nasiąknięty wodą i nic więcej nie zrobi.
| Włosy | Orientacyjny czas | Uwaga |
|---|---|---|
| Cienkie, do ramion | 5-10 min | dłużej = zagniecenia u nasady |
| Średnie, do łopatek | 10-15 min | najczęstszy przypadek |
| Grube i gęste, do łopatek | 15-20 min | warto jak najlepiej odsączyć wodę z włosów, aby nie obciążały się pod jej ciężarem |
| Bardzo długie, za pas | 15-20 min | lepiej ręcznik do ciała z tej samej wiskozy bambusowej, aby bez problemu zmieścić całą długość |
| Fale 2a-2b, każda długość | 5-15 min | wypróbuj plopping |
| Loki 3a-3c | 5-15 min | plopping lub zwykłe ugniatanie |
Osobna kwestia to spanie w ręczniku, o które pytacie często. Nie polecamy: trzymanie mokrych włosów w ręczniku przez całą noc może powodować problemy ze skórą głowy, która nie powinna spędzać tyle czasu w ciepłym, wilgotnym środowisku. Jeśli myjesz włosy wieczorem, przytrzymaj je do 15 minut w ręczniku, podsusz przynajmniej nasadę i zrób luźny ananas na noc.
5 nawyków, przez które ręcznik „nie działa"
Dostajemy czasem wiadomość: „kupiłam ręcznik, włosy dalej puszą". Niemal zawsze problem leży nie w ręczniku, tylko w jednym z tych nawyków. Sama to przerabiałam.
- Wycieranie zamiast odciskania. Pocieranie włosów ręcznikiem tam i z powrotem podnosi łuskę i roztrzepuje pasma, niezależnie od materiału. Włosy się odciska: ujmujesz pasmo w ręcznik, ściskasz, puszczasz.
- Ręcznik na ociekające włosy bez odciśnięcia dłońmi. Nieodciśnięte włosy w minutę zmoczą ręcznik na wylot i dalej przebywają w tej wodzie. Najpierw dłonie, w pięści, od końców do nasady, potem ręcznik.
- Za ciasno. Rulon skręcony na siłę ciągnie włosy przy nasadzie i zostawia odciśnięte zagięcia. Ręcznik ma się trzymać na głowie, nie trzymać Ciebie za włosy.
- Za długo. Godzina w ręczniku, a potem zdziwienie, że loki są płaskie, a włosy matowe. Kilkanaście minut wystarczy.
- Pranie z płynem do płukania. Płyn zostawia na włóknach powłokę, która ogranicza chłonność; po kilku takich praniach ręcznik odbiera mniej wody. Pierz w 30-40°C łagodnym detergentem, bez płynu i bez wybielacza, susz na płasko.
Jeśli włosy po ręczniku są gładkie, a puszą się dopiero w czasie schnięcia, przyczyna leży już poza ręcznikiem: w dotykaniu włosów, przeczesywaniu, suszeniu na ramionach. O tym etapie jest artykuł o pięciu błędach przy naturalnym suszeniu włosów.
Co dalej: suszenie na powietrzu czy dyfuzor?
Obie drogi są dobre i nie trzeba wybierać jednej na zawsze. Na powietrzu włosy schną dłużej, ale bez ciepła; dyfuzorem na niższej temperaturze szybciej i z lepszym podbiciem skrętu u nasady, pod warunkiem, że nie przeczesujesz ich w czasie suszenia. Proste włosy po ręczniku możesz od razu suszyć suszarką, z chłodnym nawiewem na koniec.
Wersja minimum, jeśli rano masz dziesięć minut: ręcznik na czas mycia zębów i kawy, podsuszenie nasady suszarką, długość na powietrzu, w drodze. Jeśli w czasie schnięcia włosy przeszkadzają, spnij je luźno na czubku głowy, bez naciągania: gumka bez metalowego łączenia, z gładkiego materiału, nie zostawi zagięcia ani nie zaczepi mokrych pasm.
Ręcznik do włosów hejo jest szyty z wiskozy bambusowej na Warmii. Włókno jest gładkie, bez pętelek, które zaczepiają łuskę, lekkie po nasiąknięciu i szybko oddaje wilgoć, więc do następnego mycia ręcznik jest suchy. Czym różni się od frotte, koszulki i mikrofibry, rozpisaliśmy w pięciu kryteriach w artykule o tym, jaki ręcznik do włosów kręconych wybrać. Wszystkie dostępne wzory są w kolekcji ręczników do włosów, a dla włosów dłuższych niż do pasa jest większy ręcznik do ciała z tego samego materiału.
Najczęstsze pytania
Czy można spać w ręczniku do włosów?
Nie polecamy, bo trzymanie mokrych włosów całą noc w materiale może powodować problemy ze skórą głowy, spłaszczony skręt i odgniecenia. Po wieczornym myciu lepiej nałożyć ręcznik do 15 minut, podsuszyć chociaż nasadę i luźno spiąć długość na czas snu.
Czy ręcznik zakładać na całkiem mokre włosy?
Na mokre, ale odciśnięte dłońmi, żeby nie kapały. Ociekające włosy nasączają ręcznik w minutę i nie dają mu odpowiednio zadziałać.
Czy można trzeć włosy ręcznikiem?
Nie, nawet najgładszy materiał przy tarciu podnosi łuskę i rozczesuje pasma. Włosy się odciska: pasmo w ręcznik, ścisnąć, puścić.
Czy ręcznik do włosów działa na proste włosy?
Tak, odsączanie bez tarcia daje mniej puchu i krótsze suszenie przy każdym rodzaju włosów.
Ręcznik do włosów czy do ciała przy bardzo długich włosach?
Przy włosach do pasa wystarczy ręcznik do włosów, bo mieści całą długość. Gdy włosy sięgają za pas, wybierz ręcznik do ciała z tego samego materiału: zmieści długość bez upychania i składania.
Czytaj też
- Ręcznik do włosów kręconych: bambus, bawełna czy mikrofibra?
- Plopping – co to jest? Ploppingowanie w pigułce!
- 5 błędów, które popełniasz podczas naturalnego suszenia włosów
A ile Ty trzymasz ręcznik na włosach i którym sposobem go zawijasz? Napisz w komentarzu, odpisujemy na każdy.




Komentarze: 0